Magia małych liczb – czyli jak małe oszczędności pomogą Ci realizować marzenia na emeryturze

Po serii bardziej teoretycznych wpisów dotyczących planowania budżetu oraz oszczędzania, przyszedł czas na praktykę. Na kilku przykładach pokażę jak ważne jest systematyczne oszczędzanie i jak bardzo może ono poprawić Twoją sytuację na emeryturze. W pewnych przypadkach wspomniana konsekwencja, systematyczność i regularne oszczędzanie może znacząco przybliżyć Cię do wcześniejszego osiągnięcia niezależności finansowej.

W dzisiejszym wpisie pokażę dokładne obliczenia, jak odkładanie i inwestowanie stosunkowo niewielkich kwot, pozwoli nam zebrać znaczącą sumę, która ustabilizuje Twoją sytuację finansową po zakończeniu pracy lub nawet pozwoli Ci przejść na emeryturę znacznie wcześniej.

Dlaczego szukam alternatywy dla emerytury, którą powinienem otrzymać z Państwa ? W zasadzie odpowiedź na to pytanie składa się z dwóch części:

  1. Państwowy system emerytalny nie wzbudza mojego zaufania. Przede wszystkim zbyt dużo w nim niepewności, niejasności i zmian wprowadzanych przez kolejne obozy rządzące naszym krajem. Nie lubię oddawać losów mojej przyszłości w ręce innych osób. Jeżeli będę liczył wyłącznie na przychody z tytułu emerytury, byłbym bardzo zależny od decyzji administracyjnych. W perspektywie kilkudziesięciu lat, jakie pozostały do mojego przejścia na emeryturę, mogą one przybrać bardzo różną formę. Jedną z takich decyzji jest zmiana wieku emerytalnego. I w tym momencie przechodzimy do drugiej części odpowiedzi na pytanie…
  2. Na emeryturze chciałbym móc cieszyć się życiem. Korzystać z niego i spędzać czas z najbliższymi. Dlatego na emeryturę chciałbym przejść jak najszybciej. Założyłem sobie wiek 50 lat. Uważam, że wtedy będę jeszcze na tyle sprawny i „młody jak na swoje lata”, żeby móc aktywnie spędzać czas. Do tego momentu planuję poczynić inwestycje, które pozwolą mi na utrzymanie odpowiedniego poziomu życia, bez konieczności podejmowania pracy. O tym jakie warunki będą decydować o tym, czy jest to już właściwy moment na podjęcie decyzji o przejściu na emeryturę napisze w jednym z późniejszych wpisów.
Magia małych liczb

W poprzednich wpisach podałem kilka wskazówek, jak wygospodarować w Twoim budżecie wolne środki, które można systematycznie odkładać. Podstawowym działaniem jest zapanowanie nad finansami przez ich planowanie. Założę się, że wiele razy spotkałeś się z opinią, „nie stać mnie na oszczędzanie”. O dziwo, opinię taką często można usłyszeć od osób, które zarabiają naprawdę dobrze. Duża rolę odgrywa tu brak ustalenia priorytetów dla swoich wydatków i brak kontroli kosztów. Wiele osób przed oszczędnościami stawia np. zakup drogich ubrań, codzienne przyjemności takie jak kawa, czy papierosy.

Tak naprawdę po prześwietleniu codziennych nawyków każdy z nas z pewnością znajdzie pole, którym można dokonać drobnych korekt i zaoszczędzić całkiem rozsądną sumę w skali miesiąca.

Przykładowo, poranna kawa z Twojej ulubionej kawiarni, która kosztuje nas ok. 10-15 zł, w skali miesiąca (wliczając tylko dni robocze) pozwala oszczędzić od 200-300 zł miesięcznie. Jeżeli do tego mamy niezdrowy zwyczaj wzbogacenia kawy o papierosy, możemy doliczyć kolejne 200-300 zł. Zmieniając te nawyki, np. rzucając palenie i przygotowując kawę rano przed wyjściem do pracy, jesteśmy w stanie w łatwy sposób zaoszczędzić ok. 500 zł.

Planując nasze wydatki i prowadząc budżet domowy, jesteśmy w stanie namierzyć „przecieki” z naszego budżetu i uszczelnić je. Takie pozytywne zmiany oprócz satysfakcji dadzą Ci spore oszczędności, a tym samym środki, które będziesz mógł przeznaczyć na budowę długoterminowego planu inwestycyjnego. Warto pamiętać o tym, że na finalny sukces składa się wiele czynników, takich jak:

  • czas trwania inwestycji
  • oprocentowanie naszych oszczędności
  • kwota jaką odkładamy co miesiąc
Długoterminowe oszczędności

Dlaczego mówię o długoterminowym planie? Ponieważ jeżeli myślisz o zapewnieniu sobie stabilnej i komfortowej sytuacji na emeryturze, powinieneś myśleć właśnie w ten sposób. 500 zł odkładane jednorazowo przez miesiąc, czy dwa nie zmieni Twojej sytuacji, ale jeżeli spojrzysz na to w perspektywie lat, które spędzasz w pracy, uzbiera się całkiem przyjemna suma. Jaka dokładnie ? Poniżej prezentuję wyliczenie, jak będą wyglądały Twoje oszczędności, jeżeli regularnie przez 40 lat będziesz odkładać 500 zł miesięcznie. Dla porównania zestawię to z sytuacją, w której za oszczędzanie zabierasz się trochę później i na emeryturę zbierasz przez 30 lat. Na potrzeby tego ćwiczenia, przyjąłem że wspomniane 500 zł miesięcznie ulokujesz na lokacie oprocentowaną 2% z miesięczną kapitalizacją odsetek.

 Jak widać na wykresie zamieszczonym powyżej, oszczędzanie 10 lat krócej, robi kolosalną różnicę. Oszczędzając systematycznie 40 lat jesteś w stanie zgromadzić 337 817,78 zł, natomiast przy 30 latach odłożysz 231 966,42 zł. Jak łatwo możesz zauważyć, różnica jest ogromna, a dokładnie jest to 105 851,36 zł. Zwróć proszę uwagę, że mniej więcej ⅓ Twoich 40-letnich oszczędności jest generowana w ostatnich 10 latach. Dlatego istotne jest to, żebyś decyzję o rozpoczęciu budowania oszczędności podjął jak najszybciej.  

Oprocentowanie oszczędności

Każdy z nas w zależności od indywidualnych upodobań, skłonności do ryzyka, wieku i wielu innych zmiennych, wybiera sposób w jaki inwestuje swoje oszczędności. Czy odkładanie do przysłowiowej skarpety jest dobrym wyjściem ? Nie jest to najlepszy sposób, ale z pewnością i w tym modelu można znaleźć jakieś pozytywy. Przede wszystkim to, że masz wyrobiony nawyk oszczędzania i byłeś w stanie odłożyć pieniądze.

Bezpieczniej niż w domu i znacznie bardziej opłacalnie jest trzymać pieniądze w banku, na koncie oszczędnościowym. Obecnie łatwo osiągalnym oprocentowaniem jest wartość ok. 2%.

Na rynku jest również wiele bardziej złożonych produktów finansowych, które pozwalają osiągać wyższe stopy zwrotu. Przykładowo możesz ulokować pieniądze w obligacjach skarbowych, nieruchomościach, funduszach inwestycyjnych lub akcjach. Takie zdywersyfikowane inwestycje mogą pozwolić na osiągniecie stopy zwrotu na poziomie np. 6% rocznie. Oczywiście bardziej zaawansowane zarządzanie inwestycjami i osiąganie takich poziomów stopy zwrotu wymaga odpowiedniej wiedzy, doświadczenia i powinno być wykonywane przez osoby, które taką wiedzę posiadły. Powinieneś pamiętać że, inwestycje które dają większą stopę zwrotu, obarczone są też większym ryzykiem utraty części lub w najgorszym przypadku całości Twoich środków.

Na poniższym wykresie możesz zobaczyć jak zachowują się pieniądze poddane odpowiedniemu “treningowi” 🙂 Jest to porównanie 3 sytuacji:

  • Trzymasz pieniądze “w skarpecie”
  • Umieściłeś je na lokacie oprocentowanej 2% w skali roku
  • Posiadasz odpowiednią wiedzę, żeby podjąć bardziej ryzykowne inwestycje dające Ci 6% w skali roku

Na wykresie doskonale widać, jak pomimo równego startu w pewnym momencie czerwona linia, która symbolizuje lepiej oprocentowane oszczędności wystrzeliła do góry. Tak jak pisałem wcześniej, osiąganie takich stóp zwrotu wymaga odpowiedniej wiedzy i może wiązać się z pewnego rodzaju ryzykiem inwestycyjnym. Chciałem natomiast pokazać jak istotny jest odpowiedni dobór oprocentowania naszych środków. Nawet w przypadku lokat oszczędnościowych ważne jest to, żeby wybierać te które są lepiej oprocentowanie. Oczywiście należy przy tym zweryfikować, czy większe oprocentowanie lokaty nie wiąże się z dodatkowymi opłatami, czy ryzykiem.

Poniżej w tabeli znajduje się dokładne porównanie osiągniętych kwot i obliczone różnice pomiędzy każdym z wariantów.

Wysokość miesięcznych oszczędności

W ostatnim punkcie chciałbym pokazać jak znaczący wpływ na Twój długoterminowy plan oszczędnościowy ma wysokość odkładanej co miesiąc kwoty. Tu również założę, że kwota jest lokowana na bezpiecznym koncie oszczędnościowym, oprocentowanym 2% z miesięczną kapitalizacją odsetek.

Przyjmijmy 3 scenariusze, w których będziemy odkładać systematycznie każdego miesiąca 200, 500 i 1000 zł. Zobaczmy co stanie się z naszymi oszczędnościami w tych przypadkach.

Jak łatwo możesz zauważyć, systematyczność w długim horyzoncie czasowym może naprawdę zaowocować w przyszłości i sprawić, że na emeryturze będziemy mogli pozwolić sobie na realizację naszych marzeń.  

Mam nadzieję, że wpis w którym podaję konkretne liczby i obliczenia również przypadnie Ci do gustu. Moim zdaniem, czasami jest łatwiej zdać sobie sprawę z pewnych kwestii, jeżeli mamy je bezpośrednio przed oczami. Na moim blogu staram się, aby treści które publikuję były dla Ciebie pomocne i wartościowe, dlatego też będę wdzięczny za Twoją opinię na ich temat. Jeżeli masz jakieś uwagi lub są jakieś tematy, o których chciałbyś szczególnie przeczytać, bardzo proszę Cię o informacje.

Również zachęcam Cię do śledzenia mojego profilu na Facebook’u i Instagramie oraz do zapisania się do Newslettera. Dzięki temu nie umknie Ci informacja o nowych wpisach i aktywnościach na blogu.

Życzę Ci udanego piątku (oby szybko minął) i fantastycznego weekendu ! 😊

P.S. Wszystkim Paniom czytającym mojego bloga życzę wszystkiego najlepszego w dniu Waszego święta 😊

6 komentarzy

  • Patryk Tarachoń

    Nie wiem ile musiałbym zarabiać, żeby jeszcze mieć na taką oszczędność. Sam fakt oszczędzania na inne sprawy, ledwo wystarcza na życie. Przy dużych zarobkach ta metoda rzeczywiście ma szansę się sprawdzić.

    • kontakt@fit-finanse.pl

      Cześć Patryk 🙂 w moim wpisie nie chodziło o to, żeby pokazać że trzeba oszczędzać 500-1000-2000 PLN miesięcznie, ale o pokazanie jak działa cały mechanizm i nawet odkładanie 100 czy 200 zł co miesiąc, systematycznie przez 40 lat, poddanie ich działaniu oprocentowania, pozwala po tym czasie odłożyć dużą sumę. Sam fakt wypracowania nawyku odkładania pieniędzy na przyszłość jest już bardzo dobrym sygnałem. Niezależnie od tego w jakiej wysokości sumę odkładasz.

  • Aleksandra

    Staram się oszczędzać na takich drobnych rzeczach. Czasami wyskoczę gdzieś z bliskimi, ale częściej stawiam na spotkanie w domowych zaciszu. Parę groszy można oszczędzić, a jednocześnie też przygotować świetny wieczór 🙂

    • kontakt@fit-finanse.pl

      Witaj, dziękuję za Twój komentarz. Cieszę się, że wyrobiłaś w sobie nawyk oszczędzania pieniędzy. Wyrobienie tego nawyku, to już połowa sukcesu. Trzymam kciuki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *